category70 main
Batony "czekoladowskie" czyli czekoladowo boskie.

2016-11-26 17:27:08 / Comments

Czy Was też w okresie jesienno-zimowym, kiedy za oknem szaro, na zewnątrz zimno, a ciemno robi się w środku dnia, częściej nachodzi ochota na coś dobrego? Czy znacie uczucie, kiedy zaglądacie do lodówki, w poszukiwaniu tego czegoś? A tego czegoś tam nie ma. Więc idziecie dalej. Do spiżarki, szafki, szuflady i dalej nic. My tak mamy! I właśnie w jeden z takich wieczorów powstały batony "czekoladowskie".
Pisząc ten tekst, zapytałam Fasolę: Ola co byś powiedziała o tych batonach? 
Są "czekoladowskie" mamo!

produkty

Składniki

3 dojrzałe banany
2 i 1/2 szklanki siemienia lnianego
szklanka wiórków kokosowych
szklanka ekspandowanego amarantusa
4 łyżki oleju kokosowego (w stałej postaci)
5 łyżek miodu
5-6 łyżeki kakao
Łyżka soku z cytryny
Szczypta soli himalajskiej

amarantus
Amarantus ekspandowany można dostać w sklepie "Piotr i Paweł" na stoisku ze zdrową żywnością

Wskazówki

Czas: 2h
Forma:
Keksówka lub podłużny pojemnik

Sposób przygotowania

Pojemnik/foremkę wykładamy dokładnie folią spożywczą.

Siemię lniane mielimy. Banany obieramy ze skóry i ugniatamy widelcem na gładką masę, dodajemy sok z cytryny, aby nie sczerniały. Olej kokosowy roztapiamy w kąpieli wodnej, kiedy uzyskamy postać płynną, ściągamy znad gotującej się wody i cały czas mieszając, dodajemy miód. Kiedy składniku się połączą, dodajemy siemię lniane, wiórki kokosowe, kakao i sól- mieszamy. Na końcu dodajemy amarantus. Tak powstałą masę przekładamy do przygotowanej wcześniej formy i wkładamy do zamrażalnika na co najmniej 1 i 1/2h (im dłużej tym masa będzie bardziej zwarta).

Voilà :)

Smacznego!

kawaki4

kawaki5

kawaki6

kawaki2

 

Comments

No comments on this article.

comments powered by Disqus

Top