category70 main
Rosołek, płynny eliksir zdrowia!

2016-11-21 16:06:36 / Comments

Rosołek, a dokładniej wywar z kości to płynny eliksir zdrowia, młodości i urody! Nie, nie przesadzam. Dzięki powolnemu gotowaniu wręcz "pyrkaniu" na malutkim ogniu kości oddają swoją moc, wszystkie swoje wartości odżywcze i składniki mineralne. Moc, która kryje się w kościach to przede wszystkim: kolagen, aminokwasy oraz minerały: wapń, fosfor i magnez.
Kolagen kojarzy z pewnością wiele osób, jest on bowiem np. dodatkiem do całej gamy kosmetyków, począwszy od kremów przeciwzmarszczkowych, kremów pod oczy, ampułek, balsamów antycellulitowych, kosmetyków do pielęgnacji włosów i wielu innych. Nic dziwnego, że przemysł kosmetyczny sięga tak chętnie po kolagen. Kolagen jest białkiem, które jest częścią tkanki łącznej i jest odpowiedzialny za sprężystość i jędrność skóry, a także bierze on udział w procesie odnowy jej komórek. Dobrze jest wzmacniać pielęgnację naszego ciała od wewnątrz, w sposób stu procentowo naturalny. Dzięki wypijaniu takiego wywaru codziennie możemy poprawić jakość włosów, skóry i paznokci.
Kolagen ma niesamowite działanie nie tylko w sferze pielęgnacji. Możemy odczuć dużo pozytywnych zmian w swoim zdrowiu i samopoczuciu. 
Podczas gotowania wywaru kolagen ulega hydrolizie i w ten sposób powstaje żelatyna. Spożywanie żelatyny w płynnej, łatwo przyswajalnej formie ma kojący wpływ na problemy jelitowe. Dużo się ostatnio słyszy o tym, że zdrowie zaczyna się od jelit, a problem nieszczelnych jelit może być przyczyną wielu chorób autoimmunologicznych. Regularna, codzienna porcja wywaru może pomóc odbudować dobrą florę bakteryjną jelit, a co za tym idzie podnieść naszą odporność, a nawet samopoczucie.
Aminokwasy zawarte w naszym rosołku to przede wszystkim prolina i glicyna. Prolina działa regenerująco na układ krwionośny, kostny oraz na jelita. Glicyna przyśpiesza regenerację, wpływa korzystnie na jakość snu oraz na układ nerwowy. 
Minerały zawarte w wywarze, w tej formie są bardzo łatwo przyswajalne przez nasz organizm. Jak wiadomo, minerały odgrywają ważną rolę w prawidłowym funkcjonowaniu organizmu.


Wywar jest bardzo prosty w przechowywaniu. Można go mrozić i nie traci przy tym właściwości odżywczych. Bartek raz w tygodniu gotuje dla naszej trójki dwa duże gary, które o tej porze roku trzymamy na balkonie. W razie potrzeby odlewamy małe porcje do podgrzania. 
Nasza mała Fasolka chętnie wypija filiżankę "sosołku" nawet do śniadania :)

Miseczka wywaru każdego dnia dla zdrowia i urody! 

roso1

Składniki

3 i 1/2 kg kg kości wołowych/wieprzowych/baranich (można pomieszać)
5 l wody
1 łyżeczka pieprzu świeżo mielonego
1 łyżeczka majeranku
3-4 liście laurowe
1 łyżeczka ziela angielskiego
4 łyżki octu jabłkowego
Sól himalajska
Świeży czosnek
Papryka zielona
Papryka czerwona
Natka pietruszki

Wskazówki

Czas: 13h (można gotować dłużej)
Naczynia: duży garnek

Sposób przygotowania

Kości (podudzia, żeberka, kości szpikowe) układamy na dnie garnka (jeśli macie dostęp do mięsa i kości od zwierząt pasionych na trawce Wasz wywar będzie jeszcze bardziej wartościowy), dodajemy ocet (jest on potrzebny do zakwaszenia kości i wyciągnięcia z nich większej ilości składników odżywczych) oraz przyprawy: pieprz, majeranek, ziele angielskie i liście laurowe. Sól najlepiej jest dodać już do gotowego wywaru, ponieważ sam wywar ma lekko słonawy smak. Całość na chwilę doprowadzamy do wrzenia, a następnie gotujemy pod przykryciem, na małym ogniu przez 12 godzin (im dłużej, tym lepiej). Dzięki temu, że pozwolimy na długi i powolny proces gotowania, nasz wywar będzie obfity we wszystkie opisane wyżej wartości odżywcze. Po ugotowaniu wyciągamy kości z wywaru. 

Przed podaniem ścieramy ząbek świeżego czosnku, papryki kroimy w cienkie plastry, siekamy natkę pietruszki. Czosnek i paprykę wkładamy do miseczki, zalewamy wywarem, wierzch posypujemy pietruchą. Można dodać łyżeczkę octu, jeśli lubicie winny smak.

Voilà :)

Smacznego!

Roso 5

roso 9

Roso 3

 

 

 

 

Comments

No comments on this article.

comments powered by Disqus

Top