category70 main
Tort czekoladowy z kremem sezamowym

2016-12-12 15:40:20 / Comments

 Torty powstają na specjalne okazje. To taki rodzaj słodkości, których konsumpcja służy celebracji, trochę jak szampan wśród alkoholi. Ważne wydarzenia w tym roku rozbudziły we mnie chęć uczczenia ich własnoręcznie upieczonym tortem. I tak przejrzałam kilkanaście przepisów, zadzwoniłam do Baniani, pomyślałam nad fit zamiennikami tradycyjnych składników i w czerwcu, z okazji urodzin mojej przyjaciółki powstał pierwszy, upieczony przeze mnie tort. Po tej uroczystości było jeszcze parę ważnych momentów, parę tortów, aż nastał grudzień i urodziny Bartka.
Chciałam, aby torty dla Bratka (ponieważ zażyczył sobie dwóch tortów) były szczególnie wyjątkowe i podczas komponowania smaków, puściłam wodze fantazji. Ten tort jest mocno czekoladowy, przekładany dwoma kremami: czekoladowo-orzechowym z delikatnie słonym posmakiem, który podbija słodycz całości oraz sezamowo-waniliowym smakującym trochę jak chałwa, ale bardziej delikatnym. Kompozycję tych trzech elementów uzupełnia dodający lekkości, winny smak, ukrytych w środku wiśni. Charakteru i odrobiny wyrafinowania całości nadają praliny z gorzkiej czekolady będące ozdobą na wierzchu.
Sam proces pieczenia i przygotowania tortu jest dla mnie bardzo magiczny. Pieczenie biszkoptu to część gdzie sztywno trzymam się proporcji i przepisu, który wypracowałam na zasadzie prób i błędów. Natomiast wymyślanie i komponowanie smaków oraz przygotowywanie kremów to części procesu, w których zatapiam się w swoim flow i często w czasie produkcji zmieniam swoją koncepcję. Jak się nad tym zastanowiłam, to już wiem, dlaczego pieczenie tortów sprawia mi tyle radości. Jest w połowie dobrze zaplanowane, w połowie na spontanie!

czekoladowy10

Składniki

Biszkopt
100 gr mąki jaglanej
40 gr mąki kokosowej
8 jajek
4 dojrzałe banany
4 łyżki oleju kokosowego
1/2 laski wanilii
10 łyżek kakao
4 łyżki miodu
4 łyżki cukru kokosowego
2 łyżki octu jabłkowego
1 i 1/2  łyżeczki sody
2 łyżki soku z cytryny
sól himalajska

Krem orzechowo-czekoladowy
300 gr masła
100 gr masła orzechowego (bez cukru i innych tego typu dodatków, ja korzystałam z masła orzechowego active marki Primavika)
1/4 laski wanilii
5 łyżek kakao
2 łyżki miodu
szczypta soli himalajskiej
1-2 łyżki soku z cytryny

maso orzechowe
Można znaleźć w sklepie "Piotr i Paweł" lub w sklepach internetowych.

Krem sezamowy
200 gr masła
100 gr pasty tahini (korzystałam z pasty tahini naturalne marki Primavika)
1 i 1/2 łyżki miodu
1/4 laski wanilii
szczypta soli himalajskiej
1 łyżka soku z cytryny

tahini
Można znaleźć w sklepie "Piotr i Paweł" lub w sklepach internetowych.

150 gr czereśni (mogą być mrożone)

Praliny (przepis)
Można wykonać z nadzieniem, ale sama czekolada też się super sprawdza.

Wskazówki:

Czas: 3h
Forma: tortownica (średnica 
Temperatura: 200-150 stopni

Sposób przygotowania

Jeśli używamy mrożonych czereśni, trzeba zostawić je do odmrożenia i odsączyć. Masło do produkcji kremów powinno być w temperaturze pokojowej.

Biszkopt
Dno blachy wykładamy papierem do pieczenia, ściany smarujemy olejem kokosowym.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 200 stopni.

Banany obieramy ze skóry i blendujemy na gładki mus (nie może zostać ani jedna grudka). Dodajemy do nich sok z cytryny, aby nie sczerniały.

Oddzielamy żółtka od białek. Białka wkładamy do lodówki (łatwiej z nich wtedy ubić pianę). Żółtka wkładamy do misy robota, dodajemy 2 łyżki cukru kokosowego, szczyptę soli i ubijamy do uzyskania białej, puszystej, jednolitej masy. Gdy piecze się tort ważna jest cierpliwość, jeśli każdemu procesowi poświęcimy odpowiednią ilość czasu, efekt będzie zniewalający.

W tym czasie roztapiamy olej kokosowy w kąpieli wodnej, gdy uzyskamy stan ciekły, ściągamy znad gotującej się wody i dodajemy miód, cały czas dokładnie mieszając, kiedy składniki się połączą, dodajemy kakao i ziarna z połowy laski wanilii, dokładnie mieszamy (nie może być żadnych grudek). Tak przygotowaną czekoladową masę dodajemy powoli, łyżka po łyżce do ubijających się żółtek (na małych obrotach). Kiedy wszystkie składniki dobrze się połączą, przekładamy masę do naczynia i dokładnie myjemy misę robota.

Mąkę jaglaną, kokosową i sodę przesiewamy przez sito. Dzięki temu nasz biszkopt będzie bardziej puszysty.

Do umytej misy wkładamy białka, dodajemy szczyptę soli, 2 łyżki cukru kokosowego i ubijamy na sztywną pianę. Kiedy uzyskamy odpowiedni efekt, zmniejszamy obroty robota, dodajemy powoli bananowy mus, czekamy, aż składniki się połączą. Następnie powoli, łyżka po łyżce dodajemy czekoladową masę, i ponownie czekamy, aż składniki się połączą. Na końcu (również powoli) dodajemy przesiane przez sito mąki i sodę. Kiedy uzyskamy gładką masę, dodajemy ocet jabłkowy.

Przelewamy ciasto do przygotowanej wcześniej tortownicy i wkładamy do rozgrzanego do 200 stopni piekarnika. Pieczemy ok. 1h, po 35-40 minutach zmniejszamy temperaturę do 150 stopni. Po ok. godzinie gasimy piekarnik i uchylamy jego drzwiczki, biszkopt pozostawiamy w środku jeszcze na 15-20 minut, aby nie opadł. Wyciągamy do ostudzenia.

Krem orzechowo-czekoladowy
Masło w temperaturze pokojowej wkładamy do misy robota, dodajemy masło orzechowe. Używając końcówki do mieszania, dokładnie łączymy składniki (zaczynamy od mniejszych obrotów, powoli je zwiększając). Kiedy składniki będą miały gładką konsystencję, powoli dodajemy miód i ponownie czekamy, aż składniki się bardzo dokładnie połączą. Następnie do masy powoli (łyżka po łyżce) dodajemy kakao, wanilię, szczyptę soli. Kiedy nowo dodane składniki połączą się z masą, dozujemy małymi porcjami sok z cytryny (dobrze jest próbować po każdym dodaniu, aby smak był lekko winny, nie kwaśny).

Krem sezamowy
Robimy dokładnie tak, jak przy kremie czekoladowym. Masło i pasta tahini- mieszamy do gładkiej masy, dodajemy miód i ponownie mieszamy do uzyskania gładkiej masy. Następnie dodajemy wanilię i sól- mieszamy i powoli dozując małymi porcjami, dodajemy sok z cytryny (dobrze jest próbować po każdym dodaniu, aby smak był lekko winny, nie kwaśny).

Praliny (przepis)

Kroimy tort
Biszkopt powinien dobrze ostygnąć. Wystudzony biszkopt kroimy na 4 blaty. Dla mnie najlepszym sposobem jest nacięcie na jednym boku czterech płatów, a potem powolne, dokładne odcinanie każdego z nich, zaczynając od góry. Każdy odcięty blat układamy na osobnym talerzu, spód dobrze jest odłożyć na paterę (talerz docelowy). Na tak przygotowany biszkopt nakładamy kremy.

Nakładanie kremów
Pierwsza warstwa: gruba warstwa kremu czekoladowego, czereśnie (cała porcja).
Druga warstwa: krem czekoladowy.
Trzecia warstwa: cienka warstwa kremu sezamowego.
Wierzch: na większą część nakładamy krem sezamowy, na mniejszą krem czekoladowy. Możemy udekorować przygotowanymi wcześniej pralinami.

Voilà :)

Smacznego!

czekoladowy1

czekoladowy3

czekoladowy6

czekoladowy5

 

 

Comments

No comments on this article.

comments powered by Disqus

Top